Do góry

5 rzeczy, które musisz wiedzieć, zanim zdecydujesz się na zakup robota AMR

Choć robot AMR ma wielki potencjał, nie jest jednak uniwersalnym antidotum na wszystkie problemy logistyczne w przedsiębiorstwie. Każde wdrożenie autonomicznego robota przyniesie wymierne korzyści. Ich skala jest ściśle powiązana z typem zadań, jakie będzie realizował AMR, poziomem kultury organizacyjnej w konkretnym przedsiębiorstwie, a nawet z sytuacją na rynku pracy. W tym artykule poruszamy pięć zagadnień, które powinien rozważyć przedsiębiorca, zanim podejmie decyzję o wdrożeniu robotów AMR.

Podstawą sukcesu wdrożenia robotów autonomicznych jest zrozumienie istoty ich funkcjonowania. Dobre rozpoznanie możliwości takiej maszyny jak VERSABOT 500 czy VERSABOT 1500 pozwala na ich maksymalne wykorzystanie.

1. Robot AMR egzekwuje wzrost kultury pracy

Roboty autonomiczne wymagają wysokiej kultury pracy. Im wyższy jest szacunek dla przepisów BHP, dbałość o czystość i ład na stanowiskach pracy, tym robot będzie miał mniej problemów z realizacją powierzonych mu zadań. Zaśmiecone alejki, zapomniana paleta na trasie, zastawiona stacja poboru ładunku czy stacja ładowania – wszystko to oddziałuje negatywnie na pracę robota. Suma drobnych niedociągnięć może sprawić, że maszyna nie spełni nadziei na podniesienie wydajności procesów transportowych.

Na pracę wózka AMR przekłada się też ogólny poziom wiedzy teoretycznej na temat robotów oraz robotyzacji. Jeżeli personel posiada przynajmniej podstawową orientację w temacie, to łatwiej przyjmuje postawę otwartości i nastawia się na współpracę. W przeciwnym razie sporo czasu potrzeba na oswojenie z „ciałem obcym”, jakim wydaje się autonomiczny robot. Konieczne jest też zbudowanie zaufania do maszyny, np. do tego, że jest ona całkowicie bezpieczna dla człowieka.

Mówiąc najprościej – kultura pracy w przedsiębiorstwie i wydajność robota to naczynia połączone. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepsze będą efekty wdrożenia AMR-a. Jeżeli w konkretnym przedsiębiorstwie nie ma zbyt wysokich standardów technicznych, a kultura pracy jest niezbyt klarownie określona, robot stwarza warunki do pozytywnej zmiany. 

2. Lepiej zacząć od floty autonomicznych robotów niż od jednej maszyny

Bezpieczniejszym inwestycyjnie wariantem wydaje się wprowadzenie jednego czy dwóch robotów, a następnie stopniowe powiększanie floty. Jest to wariant, który może przynieść dobre efekty w dłuższej perspektywie czasowej. Jeżeli jednak zależy nam na spektakularnej zmianie jakościowej, to powinniśmy wybrać przeciwną taktykę. Polega ona na wprowadzeniu dokładnie tylu robotów, ile będzie docelowo potrzebnych. 

Oczywiście zakup całej floty „w ciemno” mógłby zakończyć się fiaskiem finansowym i organizacyjnym. Jednak nie trzeba podejmować takiego ryzyka, bo dzięki VERSABOX VIRTUAL FACTORY ™ można przeprowadzić precyzyjną symulację dowolnych rozwiązań intralogistycznych z udziałem robotów AMR. Zanim inteligentne maszyny wjadą do prawdziwej hali fabrycznej czy magazynowej, można prześledzić ich działanie na wirtualnym modelu. Oprogramowanie stworzone przez VersaBox umożliwia nie tylko projektowanie, ale też optymalizację systemu transportu wewnętrznego przed jego fizycznym wdrożeniem.

3. Inteligentna maszyna pracuje na trzy zmiany

Autonomiczne wózki transportowe mogą bez problemu pracować w systemie trójzmianowym. W efekcie zastępują pracę trzech ludzi, np. trzech operatorów wózków widłowych. Ponadto robot AMR nie generuje kosztów pracy porównywalnych z pracą ludzi, a jego konserwacja jest bardzo prosta i relatywnie tania. To ogromny potencjał, po który obecnie może sięgnąć praktycznie każdy zakład przemysłowy.

Jednocześnie należy pamiętać, że wdrożenie robotów AMR nie wyklucza pracy innych urządzeń transportu bliskiego (UTB). Przy transporcie poziomym jest bezkonkurencyjny, ale do pobierania i odkładania ładunków na półki wysokich regałów magazynowych w dalszym ciągu konieczne będzie użycie wózków widłowych. 

4. Sztuczna inteligencja nie zastąpi inwencji i organizacji pracy

Robot AMR jest maszyną realnie autonomiczną. Same roboty i system zarządzający ich pracą wykorzystują elementy sztucznej inteligencji. VersaBox oferuje AUTONOMY@WORK™, czyli kompletne środowisko z modułami do mapowania terenu, projektowania procesów, ich optymalizacji, realizacji i zarządzania aktywami. To wydajne i skuteczne narzędzia, dzięki którym projektowanie systemu transportu wewnętrznego i programowanie robotów jest dostępne nawet dla osób nieposiadających kompetencji programistycznych. Nie zmienia to faktu, że ostateczny efekt zależy od inwencji wykonawcy. 

Robot jest niezmordowanym, precyzyjnym i zawsze gotowym do działania wykonawcą. Jednak nie zrobi niczego ponad to, czego nauczy go projektant systemu. AMR-y mają wielki potencjał, lecz nie stworzą za nas sprawnie działającego systemu intralogistycznego. Planowanie i projektowanie to zadania dla ludzi.

5. Roboty nie odbierają pracy ludziom

Założenie, że roboty pozbawiają pracy ludzi nie znajduje pokrycia w faktach. Praktyka zakładów przemysłowych, które wprowadziły roboty AMR pokazuje, że ich obecność poprawia bezpieczeństwo socjalne zatrudnionych oraz pozwala przyjąć nowych pracowników. Roboty stymulują rozwój, wzmacniają pozycję firmy i oddalają ryzyko zwolnień.

Roboty AMR są dla ludzkiego personelu wyzwaniem, a jednocześnie szansą na odejście od powtarzalnych, fizycznych czynności i zajęcie się pracą wymagająca inwencji czy kreatywności. Robotyzacja pozwala więc stworzyć lepiej płatne oraz odpowiedzialniejsze stanowiska, a także daje pracownikom szansę na rozwój ich indywidualnych karier.

Author avatar
Rafał Jagielski